Las głosy przyrody


Wydawca: Debit
Data premiery: 2012
Kategoria: dziecięca popularnonaukowa
Recenzja: własna
Ocena: *****


Maurice Pledger jest utalentowanym artystą znanym głównie z naturalistycznych obrazów ryb i ptaków. Efektowne dzieła sztuki, osiąga poprzez wielogodzinne obserwacje zwierząt w ich naturalnym środowisku. Pomimo braku plastycznego wykształcenia jego prace szybko zyskały popularność. W wieku 17 lat opublikował pierwsze kartki okolicznościowe i grafiki, na których widniały jego ilustracje. Międzynarodowy rozgłos zdobył jednak, jako autor i ilustrator książek dla dzieci. Największa amerykańska księgarnia internetowa oferuje obecnie ponad 40 tytułów, które sprzedają się w milionach egzemplarzy. Maurice Pledger jest także twórcą popularnej serii „Sounds of the Wild”, która od niedawana dostępną jest także w Polsce.

Wydawnictwo Debit tuż po książkach o zwierzętach, tropikalnych puszczach i oceanach wydało kolejną, która ma dopełnić serię. Myli się jednak ten, kto sądzi, że jest to następna typowa książka o przyrodzie. „Las głosy przyrody” kryje w sobie kilka niespodzianek. Już od pierwszych stron przenosi czytelnika w miejsca pełne niesamowitych barw i dźwięków. Wśród koron drzew słychać nawoływanie kukułki, a nieopodal skrada się polujący żbik. Ponad górskimi jeziorami roznosi się odgłos polującego niedźwiedzia i donośny ryk łosia. Natomiast młoda sarna spłoszona przez lisa ukrywa się w zaroślach.

Las, który do niedawna mógł się jawić, jako opuszczone miejsce w rzeczywistości przyciąga mnóstwo zwierząt. Teraz rozchyla swoje konary i pozwala zajrzeć w głąb niesamowitego świata fauny i flory. Prowadzi czytelnika poprzez słoneczną polanę i górskie zbocza wprost na dno lasu. Otwieranie kolejnych stron uwalnia niesamowite dźwięki i trójwymiarowe zwierzęta. Wędrówkom towarzyszą zarówno krótkie opowieści o otaczającej nas przyrodzie, jak i szczegółowe historie o życiu mieszkańców lasu. Książka, bowiem zasługują na zainteresowanie, nie tylko ze względu na ilustracje wspomnianego już artysty. Jest idealną pomocą dydaktyczną dla każdego miłośnika przyrody. Pomimo, że dedykowana jest dla najmłodszych, każdy z pewnością zauroczy się jej magią.

„Las głosy przyrody” w prosty, a zarazem ciekawy i zrozumiały sposób przekazuje wiedzę o jakże ważnym dla nas miejscu. Lasy, bowiem pokrywają jedną trzecią powierzchni Ziemi. Od milionów lat oczyszczają nasze powietrze i wpływają na jej klimat. Powinniśmy chronić lasy przed zniszczeniem, a książka ta ma nam o tym przypominać. 

Recenzja opublikowana została na stronie www.nakanapie.pl 



Czytaj! Zobacz więcej

Alternatywna kampania społeczna Światowego Dnia Książki 2012

Wielkanoc

Nowości

Od ostatniego postu (znowu!) minęło kilkanaście tygodni. Można powiedzieć nawet że miesięcy. To oczywiście niezbity dowód na to, że pojawiły się sprawy, które pochłonęły mnie do reszty.  Czas wiec nadrobić zaległości.
W mojej domowej biblioteczce pojawiły się kolejne pozycje.
  •         Akta Litwinienki - Martin Sixmith
  •         Bóg, kasa i rock'n'roll - Szymon Hołownia i Marcin Prokop
  •         Chata - William P. YoungŚnieg - Orhan Pamuk
  •         Czarnobyl Baby - Merle Hilbk
  •         Dom na Sekwanie - William Wharton
  •         Dzienniki kołymskie -  Jacek Hugo-Bader
  •         Poznań Borejków - Kinga Czachowska i Dorota Szczerba
  •         Schyłek Rosji - Tadeusz A. Kisielewski
Stare wydania i nowe publikacje, ale wszystkie szalenie ciekawe.

Joanna Krzyżanek Cecylka Knedelek i ...

Wydawca: Jedność
Data premiery: 2011
Kategoria: opowiadania
Recenzja: własna
Ocena: *****




"Cecylka Knedelek i Boże Narodzenie" to kolejna książka o przygodach sympatycznej dziewczynki i gąski Walerii. Historie przyjaciółek oraz Joasi, Antka i bliźniaczek wywołują podczas czytania szczery uśmiech na twarzy. Znakomite są również włosy Cecylki Knedelek, nos Antka i wszystkie ilustracje w tej książce. Pomogą z pewnością w przepędzeniu każdego dziecięcego smutku i złego humoru. Cecylkę Knedelek pokocha niewątpliwie każdy. Dziewczynki, chłopcy, łakomczuchy, niejadki oraz dorośli którzy będą towarzyszyć podczas wspólnego czytania. Warto więc szybko sięgnąć także do innych wcześniej wydanych opowiadań.  

Joanna Krzyżanek autorka uroczych książek ma masę pomysłów na życie. Pisze bajki, opowiadania dla małych kucharzy i ciekawe poradniki dla dzieci. Posiada także przepis na dobre i pełne przyjaźni życie, a w wolnych chwilach prowadzi warsztaty literackie, teatralne, plastyczne i kulinarne. W dzieciństwie marzyła aby wieczorami pisać bajki, a pierwsza z nich powstała gdy tylko poznała litery. W swoich książkach ukazuje świat w którym życie dzieci toczy się bez udziału telewizji i komputera. Natomiast wspaniałą zabawę i mnóstwo szczęścia potrafią odnaleźć w milionie otaczających ich rzeczy. 


Najnowsza książka rozpoczyna się w chwili gdy w Starym Knedelkowie każde drzewko świerkowe zmienia się w choinkę, pierniczki rumienią się w piekarnikach, a zapach pomarańczy otula mieszkańców. To była oczywiście niezaprzeczalna oznaka zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Wszyscy na czele z Cecylką Knedelek krzątali się w swoich domach i całkowicie pochłaniała ich praca. Jedynie gąska Waleria wydawała się być niespokojna. W jadalni od kilku godzin powinna przecież stać już choinka. Czym byłyby bowiem święta bez drzewka z błyszczącymi bombkami? I gdzie w takim razie Święty Mikołaj zostawi prezenty? Waleria postanowiła samodzielnie zdobyć odpowiednią choinkę.
 

Dziewczynka natomiast cały poranek spędziła w kuchni. Przygotowała miedzy innymi ulubione ciasteczka Świętego Mikołaja, piernikowe renifery i deser dla miłośników śniegu. Wszystkie przepisy można znaleźć w drugiej części książki wraz z dokładnymi instrukcjami i poradami. Dla zwiększenia apetytu, smakołyki wzbogacone zostały kuszącymi zdjęciami. Cecylka Knedelek gwarantuje wiele wspaniałej zabawy także podczas wspólnego tworzenia świątecznych przysmaków. Książka będzie więc gratką dla każdego łasucha, niemniej jednak kolorowe ciasteczka z pewnością skuszą nawet największego niejadka. 


 Czarująca opowieść wprowadza miłą i świąteczną atmosferę podczas czytania. Przyjemność ta niestety szybko się kończy. Można jednak zawsze przedłużyć sobie miłe chwile i sięgnąć do przepisów lub przeczytać ją ponownie. 

Recenzja opublikowana została na stronie www.nakanapie.pl 


Eva Ibbotson Pies i jego chłopiec

Autor: Eva Ibbotson
Wydawca: Egmont
Data premiery: 2011
Kategoria: powieść przygodowa
Recenzja: własna
Ocena: *****




Eva Ibbotson urodziła się, jako Maria Charlotte Michelle Wiesner 15 stycznia 1925 roku w Wiedniu. Na skutek panującej wówczas sytuacji politycznej wraz z rodzicami wyjechała do Anglii. Jako autorka książek dla dzieci zadebiutowała dopiero w 1975 roku w wieku pięćdziesięciu lat. W Wielkiej Brytanii została wyróżniona wieloma prestiżowymi nagrodami. Natomiast dla polskich czytelników wciąż jest autorką obcą i nieznaną. Pierwsze książki pojawiły się w księgarniach niespełna dziewięć lat temu. Dotychczasowe tytuły, które ukazywały się w serii „Magia bez Harry'ego” przepełnione były tajemniczymi postaciami i mocą. Najnowsza i zarazem ostatnia książka wydana przed śmiercią autorki o intrygującym tytule „Pies i jego chłopiec” jest typową powieścią przygodową. 

Gdy Kayley znajduje Flecka na wycieraczce wie, że właściciel mieszkania nie zgodzi się na zatrzymanie psa. Aby ratować kundla przed pobytem w schronisku postanawia posłużyć się kłamstwem i wykorzystać wszystkie możliwości. Czworonóg wkrótce zostaje umieszczony w klatce obok bernardyna Otto, pekińczyka Li-Chee, pudlicy Francine, suczki collie Honey i bezwłosego psa meksykańskiego. Jego nowym domem ma stać się agencja Easy Pets, która wypożycza psy bogatym mieszkańcom Londynu. Pomimo, że Kayley nigdy nie popierała pomysł właścicieli starała się zawsze dobrze wykonywać swoją pracę i dać wszystkim psom namiastkę prawdziwiej miłości. Bardzo kochała wszystkie zwierzęta, a one najwyraźniej odzwierciedlały te uczucia. Wkrótce w wypożyczalni pojawia się chłopiec, którego marzenie ma właśnie się spełnić. Hal i Fleck od razu się zaprzyjaźniają i przez najbliższe dni nie rozstają się z sobą. Rodzice jednak nie mają zamiaru zatrzymywać psa na dłużej niż wymaga tego umowa podpisana w wypożyczalni. Hal nie ma pojęcia o prawdziwych zamiarach ojca, a pies wkrótce wraca do swojej klatki. Chłopiec w otoczeniu kosztownych zabawek i najnowszych gadżetów czuje, że utracił coś naprawdę drogiego i cennego. Postanawia za wszelką cenę odzyskać przyjaciela i wyruszyć w jedyne znane mu bezpieczne miejsce. Nieświadomy zagrożeń decyduje się wykraść psa i uciec do Szkocji. Plan, chociaż prosty zaczyna się komplikować, gdy do chłopca dołączają inne psy oraz młodsza siostra Kayley.


Głowni bohaterowie szybko potrafią zjednać sobie czytelników a niezwykła droga, jaką będą musieli pokonać zainteresuje z pewnością każdego. Nie jest to, bowiem wyłącznie książka dla dzieci. Autorka poprzez historię Hala pozwala dostrzec świat widziany oczyma dziecka, którym kierują czyste i prawdziwe emocje. Jednakże to, co sprawiło, że książka stała się wyjątkowa to zawarte w niej perypetie czworonogów. Wspólny trud, jaki pokonują psy doprowadza każdego z nich do wymarzonego miejsca, którego namiastkę poznały już w przeszłości.


Eva Ibbotson w oryginalny sposób podejmuje także trudny temat odpowiedzialności, cennych wartości życiowych i potęgi marzeń. Po książkę warto sięgnąć także ze względu na informacje, które zaciekawią z pewnością wszystkich miłośników psów. Pozwolą także lepiej zrozumieć własnego czworonoga i jego postępowanie.


Historię opisaną na ponad dwustu stronach czyta się przyjemnie i niezwykle lekko. Wspaniałym wzbogaceniem treści są także pogodne ilustracje Joanny Gwis. Książka ukazała się w październiku 2011 w ramach serii „księżycowy kamień”. Na rynku wydawniczym pojawiły się cztery tytuły, na które także warto zwrócić uwagę. Potęga „księżycowego kamienia” fascynowała i przyciągała już w starożytności. Dzisiaj, jako tytuł nowej serii książek dla dzieci ma oczarować i zarazić magią czytania.

Recenzja opublikowana została na stronie www.nakanapie.pl 


Andrzej Te Dzieci TV

Tytuł: Dzieci TV
Autor: Andrzej Te
Wydawca: Jirafa Roja
Data premiery: 2011
Kategoria: opowiadania
Recenzja: własna
Ocena: ****




Niekwestionowany przedstawiciel pokolenia Dzieci TiVi ukrywający się pod pseudonimem Andrzej Te zadebiutował właśnie na rynku książką „Dzieci TV”. Wielu czytelników twórczość autora odkryło już za sprawą zbioru opowiadań „Książki Moja Miłość”, które zostało opublikowane z okazji Światowego Dnia Książki. Tekst tam zawarty o wymownym tytule „Nawet gołębie popełniają samobójstwo” znalazł swoje miejsce również w wspomnianej powyżej pozycji. 

„Dzieci TV” to osiem opowiadań i pomimo swych niewielkich gabarytów nie pozwalają łatwo się sklasyfikować. Autor posługując się krótkimi formami wypowiedzi w niekonwencjonalny sposób ukazał otaczającą nas rzeczywistość. Ubezwłasnowolnioną oraz zdominowaną, w której telewizja staje się potęgą pozbawiającą zmysłów i rozsądku.


Historia Kuby pragnącego nade wszystko władzy, Jarka iluzjonistę boskości i innych bohaterów zdumiewają a jeszcze częściej napawają lękiem. W kolejnych opowiadaniach Andrzej Te dotyka spraw niełatwych a może nawet kontrowersyjnych. Pokazuje także, jak ludzie radzą sobie z własnymi problemami i jak postrzegają otaczający świat. Często jednak to, co dla czytelnika wydaje się być tematem tabu dla nich jest po prostu codziennością, w której próbują ustalić własne reguły gry. Postaci borykając się z dylematami i brakiem perspektyw stają się, maszynami manipulowanymi i zniewolonymi przez szklane ekrany.
Nietuzinkowy jest także sam język oraz styl książki. W szczególności na początku lektury może zniechęcić, ale warto przeczytać całość. Treść przypomina scenopis filmowy operujący sugestywnie obrazami. Słychać płynące myśli, szum wiatru i trzask gałęzi. Widać zbliżającą się kamerę i gasnące światła. „Dzieci TV” to książka, której długo się nie zapomina.


Opowiadania nie są łatwe, ale z całą pewnością powinien przeczytać je każdy. Nie żałuję wieczorów spędzonych na czytaniu, pomimo że opisane historie są tylko fikcją. Wymagają jednak głębokich przemyśleń i refleksji nad własną egzystencją. Zmuszają do dostrzegania indywidualnych problemów drugiego człowieka jak i zmian zachodzących w całym społeczeństwie. Nieszablonowa treść sprawia, że każde ponowne jej odczytanie dostarczy czytelnikom emocji i myśli, z których długo nie będą mogli się otrząsnąć.

Recenzja opublikowana została na stronie www.nakanapie.pl 


 

Nowości

Od ostatniego postu minęło kilkanaście tygodni. W tym czasie moja biblioteczka znowu się powiększyła. Głównie dlatego, że skusiłam się na Targi Książki i Dni Literatury. Oto efekty:

  • „Wieża z klocków” Katarzyny Kotowskiej
  • „Czas gór, czas miłości” Ryszarda Zawady
  • „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” - Artura Andrusa w rozmowie z Marią Czubaszek
  • „Głową o mur Kremla” Krystyny Kurczab - Redlich
  • „Stany graniczne”  Arkadiusza Goli
  • „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych” praca zbiorowa
  • „Człowiek, który gapił się na kozy” Jona Ronsona
  • „Dzieci TV” Andrzeja Te


Ostatnia pozycja czeka na recenzję, a otrzymałam ją dzięki serwisowi nakanapie.pl. :)

KATOWICE NON-FICTION

KATOWICE NON-FICTION Jeden dzień z reportażem

Spotkanie odbędzie się 23 października 2011 w ramach Targów Książki w Katowicach.

                                           

Program festiwalu wygląda następująco:

Godz. 12.00
Wojna w obrazie. Fotoreporterzy na frontach. Spotkanie + pokaz projektów:
Goście: Krzysztof Miller, Wojciech Grzędziński, Andrzej Meller
Prowadzenie: Jakub Śwircz

Godz. 14.00
Fotoreportaż. Co dalej? Spotkanie:
Goście: Filip Ćwik, Przemysław Pokrycki, Jan Brykczyński, Rafał Masłow
Prowadzenie:  Joanna Kinowska

Godz. 16.00
Reportaż. Mozaika świata. Spotkanie:
Goście: Katarzyna Kwiatkowska, Wojciech Górecki, Marcin Michalski
Prowadzenie: Agnieszka Wójcińska

Godz. 18.00
Reportaż. Świadectwo historii. Spotkanie:
Goście: Joanna Szczęsna, Ewa Winnicka, Piotr Lipiński
Prowadzenie: Remigiusz Grzela



Targi Książki w Katowicach

W dniach od 20 do 23 października 2011 roku, w hali Sodek odbędą się 
 Targi Książki w Katowicach.

 
Będzie można spotkać m.in.: Janusza Głowackiego, Małgorzatę Szejnert, Kazimierza Kutza, Jakuba Ćwieka, Małgorzatę Gutowską-Adamczyk, Martę Fox, Katarzynę Enerlich.

Zaplanowano także wiele imprez czytelniczych, edukacyjnych i kulturalnych. Równolegle, w pobliskich instytucjach i na wydziałach uniwersyteckich będą miały miejsce inne wydarzenia, jak wystawa zdjęć Ryszarda Kapuścińskiego na wydziale teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, festiwal reportażu w Rondzie Sztuki, zwiedzanie wystaw Muzeum Śląskiego dla osób niewidomych i niedowidzących, czy kulis Teatru Śląskiego. Inne inicjatywy: akcja happeningowa „Druk na bruk", konkurs na exlibris, plebiscyt na polecaną książkę Ślązaków „Book TOP SILESIA".